Wpisy z tagiem: Rafal W Orkan

niedziela, 04 kwietnia 2010
Orkan - drugie uderzenie
Wspominałam tu już kilkakrotnie w słowach raczej pochlebnych, a że ostatnio czytam po raz drugi Panią Dobrego Znaku Kresa, a wcześniej czytałam cosik przedpremierowego, to, celem przerwania ciszy w blogowym eterze, wrzucam wrażenia z jego drugiej powieści - Dzikiego Mesjasza. Różni się on od debiutanckiej Głową w mur pod wieloma względami, nie zawsze na plus (zwłaszcza wyłożenie "kawy na ławę" w jednej partii dialogowej zakończenia, w najgorszym stylu Krajewskiego z Głowy Minotaura, zapisać trzeba po stronie minusów). Ale i plusów - warstwa narracyjna! - jest sporo. Dość, by kibicować autorowi, bo widać, że ostatnie, czego chce, to stanie w miejscu.Ciąg dalszy programu nastąpi niebawem (a przynajmniej taką mam nadzieję, muza niełaskawa ostatnimi czasy).
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Krytyczne ostrze siekiery:P
Moje manie na małym ekranie
Porąbana literatura
Porąbane dysputy
Przyjaciele i znajomi Siekiery (znaczy - też porąbani:)
To stay sharp
Varia (Ścinki)
Tagi
statystyka