Wpisy z tagiem: kataklizm

piątek, 04 czerwca 2010
Ambiwalencja
Bo z jednej strony - kocham grube książki miłością bezgraniczną i wielką niczym ocean. Nie trzeba się szybko rozstawać z bohaterami i w ogóle im dłuższa książka tym lepiej:)

Z drugiej strony - grube wcale często oznacza ciężkie. Co pociąga za sobą niewygodne w czytaniu. Na przykładzie Tai-pana, z którym mam przyjemność obcować obecnie, stwierdzam, że przez format (acz wydanie piękne) spada mi tempo. Jestem w jakiejś 1/7. Teraz wyjazd i nawet nie mam zamiaru tej cegły zabierać, ergo wrócę do niej za ponad dwa tygodnie. Byłabym za rozdzieleniem jej na tomy. Ale wówczas byłaby droższa. I kółko się zamyka.

W ogóle wyprowadzka z Krk i remont w Legnicy postawią mnie przed koniecznością przeprowadzenia gruntownego remanentu w domowej bibliotece (bo nie -teczce), co już teraz mnie przeraża. Ja mam książki poustawiane warstwami. Od dwóch lat szukam pierwszego tomu  Zakonu Krańca Świata, żeby sprzedać drugi:P
Co to będzie, co to będzie? Wszystkich, od których pożyczyłam jakieś książki, zapraszam po odbiór w Krk między 6 a 15 czerwca:) Oddawać też można, acz możliwe, że nie wszystko przyjmę a i jakieś gifty mogą się trafić:)
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Krytyczne ostrze siekiery:P
Moje manie na małym ekranie
Porąbana literatura
Porąbane dysputy
Przyjaciele i znajomi Siekiery (znaczy - też porąbani:)
To stay sharp
Varia (Ścinki)
Tagi
statystyka