Wpisy z tagiem: Rubicon

wtorek, 15 marca 2011
Rubicon
Jestem po trzech odcinkach i sama jeszcze nie wiem, co o tym myśleć. Już w otwierającym epizodzie nagromadzenie zagadek i poziom ich zagmatwania bardziej niż intrygujący wydał mi się przytłaczający. Następnie zamotało się jeszcze bardziej, jednocześnie zaś bohaterowie są tak oderwani od rzeczywistości (z racji wykonywanego zawodu), że trudno się z nimi zintegrować, mówiąc delikatnie.
Z drugiej strony, wciąż mam ochotę poznać dalszy ciąg, bo mimo chaosu i rosnącej piętrowości intryga posiada potencjał, który, mam nadzieję, nie zostanie rozmieniony na drobne/zawieszony w próżni otwartego zakończenia.
Po tych wszystkich zachwytach, które słyszałam, i to od osób nie ekscytujących się byle czym, jestem zmieszana, bo szału zdecydowanie nie ma. A ponoć im dalej w las, tym słabiej. Ale dam szansę, bo w regularnych znowu przerwa.
Dzisiejszego House'a to już niemal boję się oglądać.

UPDATE, niedziela 20 marca:

Rubicon
od siódmego odcinka złapał takie tempo, że proszę siadać. Zostały mi jeszcze cztery do końca. Zapewne będą świetne, skoro serial został skasowany:>
P.S. Co do House'a miałam tak wiele racji, że aż nie chce mi się tego rozwijać:(

UPDATE 2, wtorek, 22 marca:

W pierwszym apdejcie postawiłam tezę dotyczącą Rubiconu, która okazała się poprawna tak w 95%. Nie dziwi mnie jednak kasacja tego serialu (choć chętnie zobaczyłabym dalszy ciąg) - sami go sobie zarżnęli, fundując dłużyzny i spadek tempa w odcinkach 3-6. Intryga koniec końców nie powala na łopatki wyrafinowaniem. A przynajmniej te elementy układanki, które widz mógł obejrzeć, bo nie jest to całość. Były tam zadatki - i zapewne plany - na dużo więcej.
W każdym razie zobaczyć na pewno warto, seria wyróżnia się świetnym aktorstwem, jakieś tam zakończenie posiada. Całościowo oceniam na 7,5/10
wtorek, 28 września 2010
Otwarcie sezonu serialowego
Bo coś trzeba w życiu robić:)

Dexter 5x01 - nie tak mocny, jak można by się było spodziewać, w dodatku pierwsza randka Dexa i Rity moim zdaniem przeszarżowana, no i Deb tarzająca się z Quinnem jakaś taka...ble. Ale i tak zapowiada się dobry sezon. Czekamy na powrót do wątku Kyle'a Butlera.

Brothers and Sisters - Robert unplugged:P W sumie Walkerowy standard, Justin powraca z wojny po raz n-ty, Holly ma amnezję i generalnie raczej wesoło niż żenująco - przynajmniej na razie.

Desperate Housewives - nierówno. Bree zrywająca tapety gwoździem odcinka, żenadą odcinka romans Orsona z fizjoterapeutką. Poza tym groza powrotu Paula, hehe. O tę pozycję jakoś się nie martwię, tam już dawno intryga przestała grać decydującą rolę, a i tak dają radę:)

House MD - patrz niżej. Dno i 100 tys metrów mułu. Dzisiaj pierwszy raz w historii zaczynam od Castle'a

Castle
- naciągane, ale pełne wdzięku i pozytywnej energii. Zdecydowanie w czołówce otwarć.

Glee - Sue w nadspodziewanie dobrej formie, nowy coach wymiata. Pozytywne zaskoczenie.

Criminal minds - dokończenie cliffhangera z poprzedniego sezonu. Derek  Morgan przechodzi na Ciemną Stronę Mocy! Jakoś się muszą ratować. raczej lepiej niż gorzej.

Grey's anatomy - lepiej niż się spodziewałam, mała Lexie wymiata, lesbijki żałosne, Christina zdesperowana, Derek szuka śmierci i wszyscy in the dark place, ale jednak z pewną klasą. Szkoda Bailey:/

Private practice - tradycyjna melodramatyczna schiza, każdy z każdym i och ach. Ale bywało dużo gorzej.

Mentalista - w miarę, acz bez szaleństw.

No, zobaczymy, jak się sytuacja rozwinie.  Ponoć Rubicon ciekawy - jakieś opinie?


| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Krytyczne ostrze siekiery:P
Moje manie na małym ekranie
Porąbana literatura
Porąbane dysputy
Przyjaciele i znajomi Siekiery (znaczy - też porąbani:)
To stay sharp
Varia (Ścinki)
Tagi
statystyka