czwartek, 12 października 2017
Krótko i ciszej nad tą trumną (Edward St Aubyn, Patrick Melrose. Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja)
Dałam się namówić tym wszystkim zapiewajłom na pierwsze 3 tomy losów Patricka Melrose'a. Nie była to dobra decyzja. Książka mimo epatowania okropnościami rozmaitego autoramentu (kazirodczy gwałt na pięciolatku, który uszkadza tego pięciolatka tak bardzo, że jeszcze 17 lat później żadna ilość narkotyków nie wystarczy, by mógł się znieczulić na rzeczywistość) i bycia och, ach, niemalże autobiografią autora jest przede wszystkim nudna jak cholera. Totalne nieporozumienie. Ostrzegam, bo jakoś na dniach wychodzi druga część, więc pewnie marketingowcy znowu rozstawią sidła. Nie wpadnijcie w nie. Spędziłam tydzień, szukając jakiegoś samorodka w kupie kompostu, którą można by streścić Szlachta nie pracuje, a nuda prowadzi do wszelkiego rodzaju zwyrodnień i jest niebezpieczna dla zdrowia fizycznego, psychicznego oraz życia rodzinnego. Trud mój nie został uwieńczony sukcesem, znalazłam co najwyżej kilka bon-motów. Plon nieproporcjonalny do mozołu, z jakim brnęłam przez - niedługie w sumie - zbiorcze wydanie trzech minipowieści. W zasadzie tytuł pierwszej i drugiej części pasuje niemal idealnie do moich czytelniczych odczuć, natomiast nawet w teoretycznie katartycznej części trzeciej nadziei nie dostrzegłam nijakiej, jeno gniazdo smutnych, snobistycznych żmij. Całość zatytułowałabym raczej Wiele hałasu o nic, a nawet Rzecz o niczym.
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Krytyczne ostrze siekiery:P
Moje manie na małym ekranie
Porąbana literatura
Porąbane dysputy
Przyjaciele i znajomi Siekiery (znaczy - też porąbani:)
To stay sharp
Varia (Ścinki)
Tagi
statystyka