Blog > Komentarze do wpisu
Nie wyrabiam z czytaniem posiadanych, ale co z tego?
Nie żeby powstrzymało mnie to przed dokonaniem zakupów w Dzień Książki i skorzystaniem z promocji Empiku (30% na wszystko powyżej 100 PLN).

Nabyłam drogą kupna, choć wolałabym grabieży, nowego Orbita, nowego Nessera, nowego Pratchetta, nową Carriger i ostatniego Piskorskiego. Czyli wszystko, co musiałabym kupić i tak.

Niestety, Caine nie zdążył wyjść przed promocją.

A wy jak uczciliście święto książki?

poniedziałek, 23 kwietnia 2012, krwawasiekiera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/04/23 15:30:16
Się zastanawiam nad 50% obniżką na niektóre książki Solarisu u nich w księgarni...
A Stovera już przeczytałem: nawet fajny, chociaż odrobinę przekombinowany.
-
Gość: Maple Fay, *.tvk.torun.pl
2012/04/23 17:02:59
Takoż empicznie: dwa razy Szymborska, i "Legendy o krwi" - nie ma to jak praca o mordach rytualnych, prawda?...
A "nowa Carriger" to już "Bezwzględna", prawda? Mlask, mlask, moja ulubiona...
-
Gość: polixena, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/24 13:40:26
No cóż, rozejrzałam się smętnie po Matrasie i stwierdziłam, że skoro nic nie woła "kup mnie!", to zaczekam, aż zawoła i wtedy kupię - niechby nawet i za 100% ceny, a co mi tam :-)
-
2012/04/24 13:49:15
Pewnie, kto bogatemu zabroni, nie?:D
Ja po prostu w tym roku nie kupiłam chyba jeszcze niczego poza Abercrombiem w oryginale na Allegro, więc trochę się tego nazbierało.
-
2012/04/24 19:07:01
"Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" oraz "Barbarzyńca w ogrodzie" Herberta. : )
statystyka