Blog > Komentarze do wpisu
Podziękowania dla Św. Mikołaja
Za to, że praktycznie wyczyścił moją przechowalnię w Merlinie:)

Chuck Palahniuk Potępieni
Paolo Bacigalupi Nakręcana dziewczyna. Pompa numer sześć
Terry Pratchett Nacja
Dan Simmons Wydrążony człowiek. Muza ognia
Roger Żelazny Kroniki Amberu tom 2
Jim Butcher Front burzowy (nowy, lepszy, dużo lepszy przekład Piotra W. Cholewy - jak na razie tylko ten tytuł przeczytalam, bo i czekałam na niego już ładne parę lat, a do recenzji dostać się nie udało:/, więc tym większe dzięki dla Mikołaja:])

4 płyty z audiobookami Ostatnie życzenie i Miecz przeznaczenia: które są pierwszymi audiobookami, na jakie - z oczywistych powodów - miałam ochotę. I, co chyba nie jest w przypadku audiobooków standardem, są właściwie bardziej inscenizacją niż książką czytaną. Jak na razie dosłuchałam niemal do końca Kwestii ceny, a więc prawie cztery opowiadania zaliczone. Muszę powiedzieć, że plusy przeważają nad minusami. Narrator co prawda czasami w afektowany i nieuzasadniony sposób przeciąga zdania, ale ogólnie spisuje się więcej niż nieźle. Podoba mi się też w zdecydowanej większości przypadków dobór głosów: Krzysztof Banaszyk pasuje na Geralta (czy on go nie dubbingował w grze? Jednak nie, to był Jacek Rozenek, pasował jeszcze lepiej), świetnie wypada Maria Pakulnis jako Calanthe i Marian Opania jako Velerad.
Vanin kiedyś pisał o tym (przy wersji RMF), że dialogi w wersji audio się nie bronią, na razie zauważyłam może ze dwa takie momenty, oba w opowiadaniu Mniejsze zło (dialogi ze Stregoborem i Renfri). Poza tym jednak nie mam takiego wrażenia. Jak dotąd chyba najlepiej wypadł Wiedźmin, bo tam jest ładny balans pomiędzy narracją i dialogami, którego w mniejszym lub większym stopniu brak pozostałym trzem wysłuchanym do tej pory tekstom. Choć imitacje odgłosów zwierząt w wykonaniu barona z Tigg na cintryjskiej uczcie też robią wrażenie:)

Dostałam też od coś od Pere Noel, czyli Mikołaja francuskojęzycznego, za co również jestem bardzo wdzięczna, bo będzie okazja do odkurzenia języka:L'empire des loups (Imperium wilków) oraz Pars vite et reviens tard (nawet zekranizowana!).

A w ogóle to jesteście niedobrzy, bo nie chcecie polecać żadnych książek ani filmów, o.
sobota, 07 stycznia 2012, krwawasiekiera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/07 13:28:08
Fistaszki zebrane - polecam :P
Nie mam co polecać, bo ostatnio czytam i oglądam Twoje polecanki :)))
-
Gość: polixena, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/09 09:36:52
Zaraz się wywnętrzę pod notką z podsumowaniem 2011. Ale mam nadzieję, że nie spodziewasz się nowości? ;-)
-
2012/01/09 14:51:12
Polecam 'Pufcia' Tomka Bochińskiego. Nawet mogę podesłać egzemplarz do recenzji, jeżeli ta znajdzie się na wp ;)
-
2012/01/09 17:38:35
A, to muszę pogadać z szefem, bo może już mamy na to patronat i ktoś to np. recenzuje. Wiem, że wystartowało nowe wydawnictwo:) Na razie niestety jestem 9 pozycji do tyłu z recenzenckimi. Najpierw muszę się wygrzebać:]
statystyka