Blog > Komentarze do wpisu
Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść...
David Shore jednak najwyraźniej tego nie wie, gdyż, co w końcu potwierdzono, będzie kolejny sezon House'a. Wilson i Foreman podpisali już nowe kontrakty.

Obiecywałam sobie nie rozpisywać się już więcej o tej żenadzie, bo, jak ustaliliśmy w okolicach odcinka ze skokiem z balkonu, zasadniczo szkoda słów. Ale nie mogę, po raz kolejny po prostu nie mogę się powstrzymać.
Odcinek The fix, w którym najpierw sugeruje się widzowi, że Greg wali heroinę, a potem okazuje się, że to substancja na regenerację mięśni, testowana na szczurach (Joanka zapewne miałaby na ten temat swoje zdanie), przekonał mnie, że twórcy jeszcze nie skończyli procesu destrukcji czegoś, co przez pierwsze 3 sezony miało jakość bezkonkurencyjną.
I że jednak może być coś gorszego niż Huddy.
Natomiast płyty Hugh Lauriego, Let them talk, z coverami bluesowych klasyków, słucha się dla odmiany bardzo przyjemnie.

Niech mnie ktoś przytuli, tak spartolić taki serial:(
sobota, 14 maja 2011, krwawasiekiera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Maple Fay, *.tktelekom.pl
2011/05/14 13:03:10
Niniejszym, przytulam. I łączę się w cierpieniu - na wieść o przedłużeniu walnęłam tzw. baranka o biurko w pracy :/
Spróbuj może "Anatomii prawdy" ("Body of Proof") - wygląda obiecująco, ale to dopiero pierwszy sezon.
-
Gość: Ved, *.gdynia.mm.pl
2011/05/16 06:45:10
Nie martw się nie jest źle - CDP od północy nie włączył Wiedźmina dla posiadaczy edycji Kolekcjonerskiej^^ Wszyscy po nich jadą a ludzie czekają od północy non stop :D Poczytaj komentarze na FB i oficjalnej stronie - przynajmniej się uśmiechniesz. A jak House coraz słabszy trzeba poszukać czegoś lepszego ;)

Pozdr
-
2011/05/17 21:41:44
Szkoda. Naprawdę fajnie by było móc zapamiętać House'a jako dobry serial, tak, jak kiedyś zapamiętywało się Hotel Zacisze, You rang M'lord czy nawet tak koszmarnie urwany Firefly. I mieć niedosyt.

Toteż przytulam. :)
-
2011/06/05 23:28:23
Ze straszliwym poślizgiem, ale też przytulę. Jak ja znam ten ból.
statystyka