Blog > Komentarze do wpisu
Kenzie i Gennaro, wejście drugie; Protasiuk - powrót
Zaczęłam przedwczoraj drugi tom cyklu o parze detektywów z Bostonu pióra Lehane'a i choć rzeczywiście ironicznych komentarzy Patricka jest wyraźnie mniej niż w Wypijmy, nim zacznie się wojna, to zapowiada się historia o seryjnym przyjemniaczku, więc zmiana klimatu wydaje się uzasadniona. Na razie jest gęsto, intrygująco i bardzo pozytywnie. Dam znać o rozwoju wydarzeń.

***

W tak zwanym międzyczasie bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie Święto rewolucji Michała Protasiuka. Z jego debiutanckiego Punktu Omega nie mam, mówiąc delikatnie, dobrych wspomnień. A tu solidny dreszczowiec z ciekawą, wielokierunkową podbudową naukową, praktycznie bez fantastyki, bardzo przyjemny w czytaniu. Zatem polecam.

***

Drugi tom cyklu Kate Griffin o Matthew Swifcie czytało mi się dużo lepiej niż pierwszy, ale, uczciwie mówiąc, nie wniósł do obrazu serii wiele nowego. Może nutkę refleksji socjologicznej:) Niemniej, rozrywka przyjemna.

***
A do planów czytelniczych dołączył wyhaczony za grosze Władca Ocean Park Stephena L. Cartera na podstawie sieciowej polecanki oraz cykl marinistyczny Patricka O'Briana - bo mają pierwszy tom w bibliotece, a nawet nie tylko pierwszy. Czytał ktoś którąś z tych pozycji?
poniedziałek, 11 kwietnia 2011, krwawasiekiera

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/04/11 16:02:32
A mnie się drugi tom Griffin czytało gorzej - właśnie dlatego, że nic nowego się nie pojawiło.
statystyka